Geny otyłości – czy nie mamy szansy na zdrową sylwetkę?

10 maja 2019 10 min

W XXI wieku jesteśmy coraz częściej alarmowani o wszechobecnej epidemii otyłości. Niezdrowy tryb życia i skupienie wokół pracy sprzyjają przyrostowi masy ciała i rozwojowi wielu groźnych chorób. Niektórzy z nas mają jednak większą predyspozycję do tycia, ale zdarza się, że odpowiedzialne za to są nie tylko nieodpowiednia dieta, ale i geny.

Czy nadwaga i otyłość jest uwarunkowana genetycznie?

Odpowiedź na to pytanie jest znacznie bardziej złożona, niż mogłoby się wydawać. Przede wszystkim winą nie możemy obarczać samych genów, a zmiany, które w nich zachodzą, czyli tzw. polimorfizmy pojedynczego nukleotydu. Wyrażenia tego używa się do określenia zjawiska, którego rezultatem jest zamiana na poziomie pojedynczego nukleotydu, na jednym ze „szczebelków w drabinie” DNA. O SNP mówimy, gdy pojedynczy nukleotyd, na danym genie różni się od nukleotydu, który występuje u większości populacji.

To właśnie polimorfizmy mogą być odpowiedzialne za ryzyko nowotworu lub otyłości.

Genetyczne predyspozycje do tycia nie muszą się jednak łączyć wyłącznie z SNP, ponieważ po przodkach dziedziczymy także skłonność do chorób, które „w pakiecie” wiążą się z łatwością przybierania na wadze, jak cukrzyca czy niedoczynność tarczycy. Inną kwestią jest też dziedziczenie wrażliwości smakowej. Wśród nas żyje wiele osób, które słabiej odczuwają smak słodki i niedawno odkryty, smak tłusty. Z tego powodu mają one tendencję do zwiększonej podaży potraw o tych smakach w diecie i w efekcie również do tycia.

Czy osoby obciążone genami nie mają szans na zdrową sylwetkę?

Obciążenie genetyczne tzw. „złymi ganami”, jak skłonność do otyłości, nowotworów, czy chorób psychicznych nie jest absolutnie jednoznaczne z tym, że któreś z tych schorzeń faktycznie uaktywni się w naszym organizmie. Oznacza to jedynie, że osoby u których potwierdzono obecność takich predyspozycji, powinny przykładać większą wagę do regularnych badań i zdrowego trybu życia. Należy pamiętać, że im wcześniej wykryjemy ewentualne nieprawidłowości, tym większa szansa na szybsze i efektywniejsze leczenie.

To, jaka choroba przewlekła rozwinie się w ciele człowieka, jest kwestią wielu wypadkowych i niemal żaden gen nie jest gwarantem zachorowania. Do czynników mogących przyczynić się do rozwoju otyłości należą przede wszystkim niezdrowa dieta oraz brak aktywności fizycznej, ale również stres, brak odpowiedniej dawki snu, czy inne choroby, np. cukrzyca.

Jakie badania wykonać, aby potwierdzić podejrzenia?

Badania, których celem jest wykrycie tzw. genów otyłości, powinny przeprowadzić przede wszystkim osoby, u których w rodzinie (bliższej lub nieco dalszej) otyłość występowała u więcej niż jednego jej członka. W naszej ofercie pakietów przygotowaliśmy zestaw badań odpowiadający właśnie takim potrzebom. W ich skład wchodzą:

  • Gen FTO (ang. Fat Mass- and Obesity- Associated Gene) – gen podatności na otyłość,
  • Gen PPARγ – gen receptora aktywowanego proliferatorami peroksysomów gamma,
  • Gen FABP2 – gen jelitowego białka wiążące kwasy tłuszczowe I, FABP (ang. Fatty Acid Binding Protein),
  • Gen APOE – dwie mutacje genotypujące izoformę Apolipoproteiny E,
  • Gen ADRB3 kodujący receptory adrenergiczne β-3.

Testy pozwolą ustalić, czy organizm pacjenta jest obciążony ewentualną predyspozycją do tycia, a także będzie podstawą do ułożenia indywidualnego planu żywieniowego, jeśli wynik będzie pozytywny.

Pobranie próbki jest szybkie i wymaga jedynie jednorazowego nakłucia, a ze względu na fakt, że jest to badanie genetyczne, pobranie może się odbyć o dowolnej porze dnia, a pacjent nie musi być na czczo. By zamówić domowe pobranie, wystarczy zalogować się na stronie https://upacjenta.pl/ i wybrać odpowiadający mu termin i miejsce pobrania, a także specjalistę, który pobierze próbkę.