Przed Tobą adaptacja żłobkowa? A może po prostu z obawą podchodzisz do nadchodzącej jesieni i zimy? Sprawdź, co może wzmocnić odporność Twojego dziecka!
Odporność dziecka
Dziecko nie rodzi się z odpornością gotową do zwalczania patogenów. Owszem, przejmuje część przeciwciał IgG od matki w trakcie porodu (przez łożysko) a później przez mleko, jednak jest to tylko składowa całego systemu odpornościowego. Jest za to wyposażone w narzędzia, którymi musi nauczyć się dysponować. Tzw. odporność wrodzona to wszystkie składowe organizmu, które chronią przed patogenami, np. skóra, błony śluzowe, limfocyty oraz wszelkie narządy i tkanki oczyszczające organizm (np. nerki, wątroba). Organizm dziecka musi nauczyć się nimi odpowiednio zarządzać oraz rozpoznawać zagrożenie, podobnie jak uczy się nazywać zwierzęta i określać, które może go ugryźć, a które może zostać pogłaskane.
Co na odporność dla dzieci?
Leki na odporność dla dzieci – hit czy kit?
Stosowanie preparatów wzmacniających odporność u dzieci typu: syropy, suplementy, krople jest dyskusyjne. Specjaliści podkreślają: nie istnieją dobrej jakości badania, które potwierdzałyby skuteczność i bezpieczeństwo stosowania takich produktów.
Jeśli jednak bardzo chcesz podawać dziecku środki mające na celu stymulację układu immunologicznego, zajrzyj do rankingu syropów na odporność Pana Tabletki.
Antybiotyki? Tylko, kiedy to konieczne! Centrum Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) szacuje, że każdego roku wystawia się przynajmniej 47 milionów zupełnie niepotrzebnych recept na antybiotyki. Co więcej, organizacja twierdzi także, że zbyt częste przepisywanie antybiotyków to jeden z głównych problemów zdrowia publicznego na świecie. Dlaczego? Po pierwsze, antybiotyki zwalczają tylko bakterie, nie pomagają na infekcje wirusowe. Jednak objawy w przypadku obu tych infekcji są często bardzo podobne i w efekcie na chorobę wywołaną wirusem często przepisywany jest antybiotyk. Niestety zwalcza on również bakterie sprzyjające mikrobiocie jelitowej, która pomaga m.in. trawić pokarm i wchłaniać składniki odżywcze. W ten sposób obniża odporność człowieka. Ponadto zbyt częste przyjmowanie antybiotyków prowadzi do tzw. oporności na antybiotyki. Przez to niektóre bakterie stają się odporne nawet na najsilniejsze leki!
Na co zatem postawić, chcąc wspomóc odporność dziecka? Na zdrowy styl życia i (rozsądne) hartowanie malucha. Jak zrobić to dobrze?
Witamina D
Witamina D zmniejsza przewlekły stan zapalny poprzez pobudzanie komórek do wytwarzania przeciwciał chroniących układ odpornościowy oraz zmniejsza ryzyko wystąpienia nadciśnienia, nowotworów i chorób autoimmunologicznych. Witamina D u dzieci odgrywa też dużą rolę w kształtowaniu się układu kostnego – jej niedobór grozi krzywicą, czyli chorobą ogólnoustrojową, w której dochodzi do deformacji kości wskutek ich demineralizacji. Najbardziej zagrożone są dzieci do 3. r.ż.
Eksperci szacują, że niemal każdy Polak powinien zażywać witaminę D, ponieważ aż 90% rodaków cierpi na jej niedobór. Kierownik Zakładu Biochemii i Chemii Klinicznej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego prof. Jacek Łukaszkiewicz zaznacza, że tylko dzieci w 1. r.ż. nie wykazują oznak niedoboru tej witaminy. Z wiekiem poziom wit. D jest coraz niższy. Dzieci między 1. a 3. r.ż. powinny suplementować ją przez cały rok. W późniejszym wieku zależy to tego, jak długo przebywa na słońcu w godzinach 10-15. Jeśli w tym czasie nie jest na zewnątrz przez ok. 30 minut, suplementację również należy przeprowadzać całorocznie.
Różnorodna dieta to podstawa!
Zdrowe i zbilansowane posiłki to jedna z najlepszych metod na wzmocnienie odporności dziecka. Wiemy, że może być to trudne, bo dzieci często bywają niejadkami, ale spokojnie! Na początek wystarczy metodą drobnych kroków stopniowo włączać do diety pełnowartościowe pokarmy. A jest o co walczyć, bo niedobory najważniejszych składników odżywczych, np. witamin A, B, C i E czy cynku, selenu i żelaza, mogą wpływać na osłabienie układu odpornościowego i przyczyniać się do występowania chorób oraz stanów zapalnych.
Co podawać dziecku, żeby nie chorowało?
Produkty wspomagające odporność:
- Czosnek – to naturalny antybiotyk, który zwalcza bakterie i grzyby.
- Cebula – ma silne właściwości antyoksydacyjne i przeciwbakteryjne. Ponadto bogata jest w witaminy z grupy B, K, żelazo, fosfor i wapń.
- Imbir – to kolejny naturalny antybiotyk. Badania potwierdzają, że objawy przeziębienia i grypy po stosowaniu imbiru ustępują szybciej. Ponadto naukowcy sugerują, że jego skuteczność w walce z bakteriami odpowiedzialnymi za paciorkowcowe zapalenie gardła jest porównywalna ze stosowaniem antybiotyków! Ponieważ to bardzo aromatyczna przyprawa, wprowadzaj ją delikatnie i stopniowo oraz obserwuj reakcje dziecka.
- Kurkuma – ma działanie przeciwzapalne.
- Oregano – notuje się działanie przeciwzapalne, przeciwgrzybicze i przeciwbakteryjne.
- Maliny – działają przeciwzapalnie, przeciwgorączkowo oraz napotnie. To źródło antyoksydantów, które mają swój udział w procesach przeciwzapalnych. Malina dostarcza m.in.: witamin C i E, potasu, wapnia oraz żelaza.
- Aronia – charakteryzuje się właściwościami przeciwzapalnymi, przeciwwirusowymi, przeciwbakteryjnymi, przeciwutleniającymi.
Czosnek, cebula, imbir, kurkuma, oregano to popularne składniki kuchenne, które mogą wspomagać zdrowie i odporność. Jednakże niektóre z tych składników mogą być za ostre dla wrażliwych dzieci. Warto wprowadzać je stopniowo do diety, aby zobaczyć, jak organizm reaguje.

Natalia Kryger
Autor

mgr Karolina Wojtkowska
Konsultacja merytoryczna



-1.png&w=768&q=70)



