Firmy coraz częściej inwestują w profilaktykę zdrowotną pracowników. Problem w tym, że najważniejsza część tych działań często zaczyna się dopiero po zakończeniu badań. Co naprawdę można zobaczyć w danych zdrowotnych organizacji i dlaczego coraz więcej firm traktuje je jako element strategii biznesowej? O tym rozmawiamy z dr n. med. Martą Dziemiańczuk, Medical Project Manager w uPacjenta.
uPacjenta: Wiele firm organizuje badania profilaktyczne, ale na tym się kończy. Co tracimy, jeśli nie analizujemy tych danych szerzej?
Marta Dziemiańczuk: Przede wszystkim tracimy wartość, która zaczyna się dopiero po przebadaniu populacji pracowników. Badania laboratoryjne są niezwykle ważne, ale jeśli kończą się na tym, że pracownik dostaje wynik, a firma odhacza benefit jako zrealizowany, to wykorzystujemy tylko niewielką część potencjału działań, jakie leżą po stronie pracodawcy.
Dane z badań mówią bardzo dużo nie tylko o pojedynczej osobie, ale też o kondycji zdrowotnej całego zespołu. Możemy zobaczyć, z jakimi obecnie chorobami przewlekłymi borykają się pracownicy i jakie ryzyka zaczynają się kumulować w organizacji. Czy rośnie problem zaburzeń metabolicznych, czy widzimy zwiększone ryzyko sercowo-naczyniowe, a może pracownicy zmagają się z niedoborami bądź zaburzoną gospodarką hormonalną, które wpływają na obniżenie energii i koncentracji? Bez tej pogłębionej analizy firma działa trochę po omacku.
Zamiast wsłuchać się i zrozumieć prawdziwe problemy i potrzeby pracowników, firmy wprowadzają programy wellbeingowe intuicyjnie, bez strategii i bez oparcia swoich decyzji na twardych danych.
Czym więc właściwie jest Raport Zdrowia Organizacji i czym różni się od zwykłego podsumowania wyników badań?
To zdecydowanie coś więcej niż zbiorcze zestawienie liczb i informacja czy dany parametr jest powyżej bądź poniżej zakresu referencji. Raport Zdrowia Organizacji to strategiczna, zanonimizowana analiza danych medycznych na poziomie populacji pracowników, oparta na wynikach badań i na wywiadzie medycznym każdego z nich.
Nie patrzymy jedynie na wzrosty i spadki, my łączymy te dane z objawami, chorobami z jakimi borykają się pracownicy oraz analizujemy wzorce, trendy i obszary ryzyka, które wpływają na funkcjonowanie firmy. Zwykłe podsumowanie powie nam na przykład, ile osób miało podwyższony cholesterol całkowity. Raport odpowiada na dużo ważniejsze pytanie: jakie jest w danej grupie ryzyko wystąpienia zawału bądź udaru na przestrzeni kolejnych 10 lat, jeśli nie wdrożymy działań prewencyjnych.
To samo dotyczy cukrzycy i stanu przedcukrzycowego. Nie patrzymy tylko na wynik glukozy, ale też na czynniki predysponujące do rozwoju tej jednostki chorobowej w przyszłości. Analizujemy, jakie obszary zdrowia wymagają pilnej interwencji oraz gdzie inwestycja w profilaktykę przyniesie największy efekt, najmniejszym kosztem budżetowym. Już nie myślimy tylko o tym, jaki stan mamy obecnie, a informujemy, co się może wydarzyć w przyszłości, jeśli nie zaadresujemy odpowiednich działań w populacji pracowników teraz.
Podczas ostatniego HRano wspominałaś, że Raport działa jak „filtr medyczny”. Co to oznacza w praktyce?
W praktyce taki filtr pozwala oddzielić przypadki wymagające natychmiastowej reakcji od tych, które potrzebują działań długofalowych. Na przykład Raport może wskazać procent osób znajdujących się w stanie bezpośredniego zagrożenia zdrowia albo takie, które powinny pilnie skonsultować się z lekarzem specjalistą. Zatem Raport pozwala nie tylko uniknąć kryzysu operacyjnego na poziomie zespołu związanego z nagłym brakiem pracownika i koniecznością natychmiastowej reorganizacji pracy, ale również uniknąć osobistej tragedii.
Jednocześnie w Raporcie Zdrowia Organizacji firma ma szansę dowiedzieć się o grupach pracowników z czynnikami ryzyka sprzyjającymi rozwojowi cukrzycy, nadciśnienia czy incydentów sercowo-naczyniowych. Dzięki temu nie działamy na wszystkich tak samo, tylko priorytetyzujemy interwencje.
No właśnie, jakie kluczowe obszary zdrowia jesteśmy w stanie zobaczyć dzięki takiemu Raportowi na poziomie całej organizacji?
Najczęściej patrzymy na kilka strategicznych obszarów. Pierwszy to zdrowie sercowo-naczyniowe. Tutaj mapujemy % pracowników z obecnie rozpoznanym nadciśnieniem tętniczym oraz oceniamy ryzyko zawału serca lub udaru mózgu w perspektywie kolejnych 10 lat na podstawie wskaźnika SCORE-2.
Drugi to zdrowie metaboliczne: stan przedcukrzycowy, cukrzyca oraz ocena ryzyka rozwoju dny moczanowej. Ponadto dzięki analizie stylu życia organizacji swój mocny focus kierujemy również w stronę nadwagi i otyłości. Dzięki BMI jesteśmy w stanie ocenić stopień odżywienia osób dorosłych i ich populacyjne rozmieszczenie w poszczególnych grupach.
Kolejny to niedobory i zaburzenia hormonalne, które bezpośrednio wpływają na prezenteizm i absencję pracowników. To interesujące, że mamy dane, które wykazują, że są grupy pracowników z rozpoznaniem danej jednostki chorobowej przez lekarza, ale z nieprawidłowo kontrolowanym leczeniem. Dla przykładu: mamy grupę pracowników z rozpoznaną niedoczynnością tarczycy, w której 5-10% osób wykazuje nieprawidłowe stężenie TSH we krwi.
Ponadto w Raporcie analizujemy takie dane jak ocena ryzyka rozwoju choroby wątroby, czy nerek oraz oceniamy stopień aktywności fizycznej w organizacji, stosowanie wyrobów nikotynowych, a także obszary związane z profilaktyką onkologiczną. Te dane pomagają zmapować organizację i stworzyć indywidualny plan działań prewencyjnych w celu poprawy zdrowia pracowników w środowisku pracy.
Jak Raport Zdrowia pomaga identyfikować tzw. „ukryte koszty zdrowia”, np. prezenteizm czy spadek efektywności?
To jeden z jego najważniejszych aspektów. Prezenteizm oznacza sytuację, w której pracownik jest obecny w pracy, ale jego wydajność jest obniżona przez stan zdrowia. To taki obecny „nieobecny” pracownik. Często przyczyną są niedobory żelaza, witaminy B12, kwasu foliowego, problemy metaboliczne czy zaburzenia hormonalne. Z perspektywy biznesu to koszt dużo mniej widoczny niż absencja, ale często większy i wpływający również na zwiększenie wypadków przy pracy. Raport pomaga zidentyfikować właśnie te obszary, które obniżają energię, koncentrację i zdolność do podejmowania decyzji.
Co najczęściej zaskakuje firmy, kiedy po raz pierwszy widzą dane o zdrowiu swoich pracowników w takiej formie?
Owszem, najczęściej będzie to zaskoczenie, głównie związane ze skalą problemów jakie przedstawiamy w Raporcie Zdrowia. Firmy często zakładają, że ich zespół jest raczej zdrowy. Tymczasem Raport pokazuje, że bardzo duża część pracowników funkcjonuje z niewykrytymi wcześniej czynnikami ryzyka, z wysokim odsetkiem już stwierdzonych chorób przewlekłych albo w głębokich niedoborach kluczowych witamin i składników mineralnych czy niewyrównanej gospodarce hormonalnej.
Emocje, jakie towarzyszą podczas prezentacji tych danych – co dla mnie osobiście jest mocno pokrzepiające – to ogromna motywacja. Cytując: „mamy głowę pełną pomysłów”. A my jako uPacjenta jesteśmy po to aby te głowy pełne pomysłów naprowadzić na działania prewencyjne, które mają znaczenie medyczne i biznesowe.
Takie spotkania również mocno uświadamiają HR, jak wiele problemów zdrowotnych przekłada się nie bezpośrednio i od razu na L4, ale na codziennie obniżoną wydajność pracownika. Analiza takiego Raportu to też moment dogłębnego zrozumienia, że zdrowie pracowników to nie tylko temat wellbeingowy, ale także biznesowy.
W jaki sposób Raport pozwala przejść od pojedynczych badań do konkretnych działań profilaktycznych w firmie?
To jest jego największa siła: Raport nie zatrzymuje się na diagnozie. Na podstawie danych wskazujemy konkretną strategię i rekomendacje działań, które opieramy na działaniach medycznych, jak i mocno edukacyjnych, działaniach komunikacyjnych dostosowanych do organizacji. Tylko w ten sposób jesteśmy w stanie właściwie zaimplementować zmianę.
Jeśli widzimy wysokie ryzyko metaboliczne, rekomendujemy np. działania wokół zmiany stylu życia – diety, aktywności fizycznej i dalszej diagnostyki u specjalisty. Jeśli problemem są niedobory i przewlekłe zmęczenie, to kierujemy uwagę na diagnostykę pogłębioną, edukację żywieniową i dostępne ścieżki leczenia. Jeśli widzimy mocne zainteresowanie tematami nowotworowymi, naszą rolą jest uświadomienie, jak właściwie opiekować temat profilaktyki onkologicznej. Wtedy też organizujemy akcję USG. Dzięki temu firma nie wdraża benefitów na ślepo, tylko buduje program zdrowotny o mocnych, merytorycznych podstawach.
Na czym polega Pętla Zdrowia (Health Loop) i dlaczego jest przełomowa dla organizacji?
Pętla Zdrowia to przejście z modelu jednorazowej akcji do ciągłego zarządzania zdrowiem pracowników. Najpierw mamy badania, diagnozę i zmapowanie populacji pracowników, potem analizę danych i wnioskowanie statystyczno-medyczne, a następnie konkretny plan wdrożenia działań profilaktycznych i kierowanie pracowników na odpowiednią ścieżkę zmiany stylu życia i leczenia. Tym, co jest przełomowe, jest to, że po wdrożeniu takiej strategii jesteśmy w stanie np. za rok ponownie zbadać populację i monitorować, czy nasze wspólne działania w zakresie profilaktyki przyczyniły się do przesunięcia się populacji pracowników w kierunku „zdrowienia”. Dzięki temu firma może obserwować, czy jej działania przynoszą efekt i czy budżety na profilaktykę i wellbeing zostały dobrze wydane.
Gdybyś miała wskazać jedną najważniejszą zmianę, jaką Raport Zdrowia wnosi do organizacji, co by to było?
Zdecydowanie byłaby to świadomość, bez której każda zmiana będzie jedynie powierzchownym procesem, a nie trwałą transformacją. Raport Zdrowia unaocznia problemy, ale też daje gotowe rozwiązania i prowadzi organizacje z działań reaktywnych na świadome zarządzanie ryzykiem. Zamiast reagować dopiero wtedy, gdy pojawia się problem, taki jak spadek efektywności, kryzys zdrowotny, wypadek czy absencja, organizacja zaczyna działać wcześniej, bo jest świadoma zagrożeń i stanu zdrowia populacji.
I właśnie w tym widzę największą wartość: zdrowie staje się inwestycją w ciągłość operacyjną i kapitał ludzki. Staje się procesem strategicznym o znaczeniu biznesowym. I, koniec końców, zyskują na tym wszyscy – zarówno pracownicy, jak i pracodawca.
Chcesz zobaczyć, co dane zdrowotne mogą powiedzieć o Twojej organizacji? Porozmawiaj z nami o Akcji Zdrowia i Raporcie Zdrowia.
Kim jest rozmówca uEksperta?

dr n. med. Marta Dziemiańczuk
Medical Project Manager w uPacjenta





